Udany sezon 2012 ;-)

Część 2


Dalsza część relacji z rozmnożeń :-)

Na pierwszy ogień Megaphobema robustum. Samiec który przetrwał tylko jedną rundę. Podczas drugiej został zjedzony :-)

Coś się święci…:

Jednak kokon zamiast wylinki :-)

I po dłuuugim oczekiwaniu, tym razem pełen sukces i w 100% udany kokon:

Teraz trochę czarno biało – czyli kolej na Poecilotheria smithi.

Samiczka na ok. tydzień przed złożeniem kokonu:

Kokon:

Po otwarciu w środku znalazłem nimfy I liniejące na nimfy II:

Nimfy II w komplecie:

i wreszcie wesoła gromadka L1:

Na koniec kolejna powtórka z zeszłego roku – Ephebopus cyanognathus:

Po otwarciu kokonu w środku były już nimfy II:

Ephebopus cyanognathus, nimfy II

… które to wczoraj skończyły linieć na L1:

Ephebopus cyanognathus, maluchy L1